Z wielką przyjemnością uczestniczyłam wczoraj w niezwykłym wydarzeniu. W klubie muzycznym Strefa przy ul. św. Tomasza 31 odbył się koncert dedykowany Zygmuntowi Koniecznemu, a do udziału w nim zaproszeni zostali wspaniali krakowscy artyści współpracujący z kompozytorem.

Wieczór wypełniony był utworami dedykowanymi Zygmuntowi Koniecznemu. Wspaniale zaprezentowała się Lidia Bogaczówna, która brawurowo zaśpiewała dla Mistrza piosenkę Elizy z musicalu „My fair lady” oraz „Titinę” ze słowami Mariana Hemara wcielając się w postać Charlie Chaplina (w której to roli można ją oklaskiwać w spektaklu „Piosenka ci nie da zapomnieć, czyli Qui Pro Quo w Krakowie” w reżyserii Wojciecha Graniczewskiego, prezentowanego na scenie Teatru Groteska). Marta Bizoń z aktorską maestrią i z wielkim wdziękiem zaśpiewała utwór zmarłego niedawno mistrza sztuki klezmerskiej Leopolda Kozłowskiego „Cymes” do słów M. Kozłowskiej oraz „Nie bądź taki Americano” z jej płyty „Neapol”, a Joanna Słowińska z niezwykłą wrażliwością wykonała tradycyjny utwór „Ilo miro” w muzycznym opracowaniu Stanisława Słowińskiego. Tadeusz Zięba wykonał dwa utwory – „Jesienne liście do słów Jaquesa Preverta z muzyką Josepha Kosmy oraz „Wśród oceanu czarnej kawy”, do której sam napisał muzykę (słowa Ludwik Szczepański). Nie zabrakło także kompozycji samego Zygmunta Koniecznego do tekstów wybitnych poetów oraz pieśni znanych z filmów i spektakli teatralnych. Joanna Słowińska przepięknie wykonała piosenkę „Chcę” do słów Stanisława Wyspiańskiego, a Jacek Wojciechowski z wykonawczą perfekcją i klasą przypomniał dwa znane utwory – „Fatamorganę” oraz „Oczy tej małej” (słowa Agnieszka Osiecka). Znakomicie zaprezentował się Przemysław Branny w „Wyznaniu” oraz w piosence „Za bardzo kochałem dziewczęta” ze słowami Rolanda Topora. Finał zwieńczyła „Kołysanka dla Jaszy” skomponowana przez bohatera wieczoru do słów Agnieszki Osieckiej. Artystom akompaniowała Agnieszka Magiera. Piosenki przeplatane były rozmowami z Mistrzem Koniecznym, a do opowieści i anegdot zachęcała kompozytora Lidia Bogaczówna. I tak można było się dowiedzieć, do czego w utworach potrzebne są pauzy oraz jak to pewnego razu Zygmunt Konieczny został (na szczęście na krótko) menedżerem. Z kolei Joanna Słowińska opowiedziała niezwykłą historię pewnej znajomości, czyli o tym, jak poznała bohatera wieczoru i jak ta znajomość wpłynęła na jej dalszą zawodową drogę.

Nieczęsto zdarza się, aby w tak kameralnej i miłej atmosferze spotkać się z wybitnymi artystami krakowskich scen. Wielka to zasługa Joanny Słowińskiej, organizatorki koncertu, współzałożycielki zespołu „Muzykanci”, wspaniałej pieśniarki i skrzypaczki, która ujęła mnie pasją, z jaką śpiewa i gra oraz entuzjazmem i energią, które wkłada w swoją muzyczną działalność. Obiecuję Państwu w związku z tym dwa wywiady, które pojawią się wkrótce na portalu – z Zygmuntem Koniecznym oraz Joanną Słowińską.


ZYGMUNT KONIECZNY i jego goście: Marta Bizoń, Lidia Bogaczówna, Joanna Słowińska, Przemysław Branny, Jacek Wojciechowski, Tadeusz Zięba; przy fortepianie: Agnieszka Magiera // Strefa Otwarta / Dwukropek / vol. 13. 25 maja 2019.