Teatr Groteska lubi zaskakiwać. Nie inaczej było wczoraj. W ramach „Sceny Mistrzów” wystąpił Marek Piekarczyk, który do udziału w specjalnym koncercie zaduszkowym zaprosił swoich przyjaciół – Krzysztofa Ścierańskiego, Andrzeja Zielińskiego Natalię Sikorę, Damiana Ukeje oraz Mateusza Ziółko. W pełnych uroku, nastrojowych, nieco nostalgicznych aranżacjach wybrzmiały utwory tych, których z nami już nie ma: Leszka Aleksandra Moczulskiego, Andrzeja Zauchy, Grzegorza Ciechowskiego, Zbigniewa Wodeckiego, Krzysztofa Klenczona, Wisławy Szymborskiej, Marka Jackowskiego, Agnieszki Osieckiej, Jonasza Kofty.

fot. Andrzej Czapliński

Marek Piekarczyk, lider zespołu TSA, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej muzyki rockowej, a także autor tekstów i muzyki, zaprosił do udziału w zaduszkowym koncercie dwa pokolenia artystów, by wraz z nimi wspomnieć i przywołać twórczość wybitnych osobowości polskiej sceny rozrywkowej. Andrzej Zieliński grający na organach Hammonda, przywołał brzmienia i wspomnienia epoki, która odeszła. W tworzeniu refleksyjnego, pełnego pięknych dźwięków wieczoru partnerował mu Krzysztof Ścierański, wirtuoz gitary basowej, legendarny muzyk zespołu Laboratorium. W ten refleksyjny, pełen zadumy klimat wpasowali się młodzi wokaliści: Natalia Sikora, Mateusz Ziółko i Damian Ukeje, laureaci programu „The Voice of Poland”. Publiczność, zachęcana przez Marka Piekarczyka do wspólnego śpiewania, żywiołowo reagowała na kolejne utwory, nagradzając gromkimi brawami piosenki, m.in. „Nie widzę ciebie w mych marzeniach”, „51”, „Jaskółka”, „Wspomnienie”, „Bema pamięci żałobny rapsod” czy finałowy utwór „Pamiętajcie o ogrodach”, który wykonała (na stojąco, a jakże) wraz z artystami.

fot. Andrzej Czapliński

Markowi Piekarczykowi, który pełnił honory gospodarza wieczoru, udało się wraz z towarzyszącymi mu na scenie przyjaciółmi-wykonawcami oraz instrumentalistami (Tadeusz Apryjas-gitara, Jacek Borowiecki-cajon, Łukasz Mazur-pianino) stworzyć atmosferę familijną i niezwykle ciepłą. To był jeden z takich wieczorów, które na długo pozostają w pamięci. I w sercu. Wielki ukłon i podziękowanie należą się pomysłodawcom i twórcom „Sceny Mistrzów”  – Małgorzacie Zwolińskiej oraz Adolfowi Weltschkowi.

Dziękujemy Panu Andrzejowi Czaplińskiemu za udostępnienie zdjęć z koncertu.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ