Premiery w Teatrze KTO to rzadkość – jak powiedział wczoraj dyrektor Jerzy Zoń. Jeśli jednak czas oczekiwania na nowy spektakl uwieńczony jest tak znakomitym rezultatem, jak to miało miejsce  podczas wczorajszego drugiego premierowego przedstawienia, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że warto czekać.

fot.archiwum Teatru KTO,W.Łyko

Dla Krzysztofa Niedźwiedzkiego, autora książki Stroiciel grzebieni, na podstawie której powstała sztuka pod tym samym tytułem, to już czwarta (po Atramencie dla leworęcznych, Świętych tego tygodnia i Teatrze Telewizji) realizacja w Teatrze KTO. Podobnie jak poprzednio, Reżyser wprowadził publiczność w pełen dobrego, wysmakowanego dowcipu świat, tyle że tym razem w świat … zza światów. Dowcipny, lekki, inteligentnie ironizujący spektakl opowiada historię krakowianina Tadeusza (fenomenalny Maciej Słota), który umarł, został skremowany, ale na skutek pomyłki zamiast w rodzinnym grobowcu na Rakowicach został pochowany na podhalańskim cmentarzu w Murzasichlu, w grobie zasłużonego górala. Może nie byłoby to aż takie złe, gdyby nie fakt, że Tadeusz nie znosił góralskiej muzyki, a podhalańska kapela gra mu codziennie nad grobem. Problem na trasie Murzasichle, Nowy Targ, Rabka, Myślenice, Kraków usiłuje rozwiązać owdowiała żona Magda (świetna Elżbieta Wójcik), ale nie jest to takie proste. Wyjątkowo niefortunne zdarzenie powoduje serię zabawnych sytuacji, a widz wciągnięty w tę historię śmieje się do łez. Góralski folklor z przymrużeniem oka, duża dawka dobrego humoru, minimalizm w formie, maksimum solidnie zrobionego teatru.

fot.archiwum Teatru KTO,W.Łyko

Krzysztof Niedźwiedzki postawił na sprawdzony (z poprzednich realizacji) zespół aktorski. Jacek Buczyński, Tadeusz Łomnicki, Paweł Rybak, Maciej Słota oraz – po raz pierwszy w tym gronie – Elżbieta Wójcik stworzyli znakomite kreacje. Każdy mocno zaakcentował swoją obecność na scenie, a fragment mówiony góralską gwarą (duet Maciej Słota i Tadeusz Łomnicki) został nagrodzony burzą braw.

fot.archiwum Teatru KTO,W.Łyko

Spektakl polecamy uwadze wszystkich tych, którzy chcą się serdecznie pośmiać, tym, którzy lubią góralskie klimaty i tym, którzy cenią dobry teatr. Już 26 marca macie okazję udać się na Stroiciela grzebieni do Teatru KTO, który gościnnie występuje na scenie Teatru Zależnego przy ul. Kanoniczej 1. Warto!

fot.archiwum Teatru KTO,K.Kościelniak

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ