fot. archiwum STEN

Cykl Teatralny Hyde Park

Cykliczne wydarzenie jakim jest Teatralny Hyde Park na krakowskiej scenie STEN (Stowarzyszenia  Teatrów Nieinstytucjonalnych) stało się już tradycją. To pewnego rodzaju performance teatralny, który za każdym razem przybiera inną formę, w zależności od pomysłodawcy. Godnym pochwały działaniem jest fakt, że otwarty system prezentacji Hyde Parku daje szansę na pokazanie się i zaprezentowanie swoich umiejętności nie tylko aktorom zrzeszonym w STEN, ale także studentom szkół artystycznych oraz wszystkim innym, którym bliska jest scena i to, co na niej, za nią i wokół niej.

W czym rzecz …

Jacek Milczanowski, reżyser ostatniego odcinka cyklu, a także autor scenariusza, sięgnął po cieszącą się wielką popularnością wśród dzieci w każdym wieku bohaterkę książki Astrid Lindgren, Pipi Langstrumpf. Historia opowiedziana w trwającym nieco ponad godzinę przedstawieniu jest niezwykle dowcipnym muzyczno-tanecznym przedstawieniem, w czasie którego publiczność zostaje wciągnięta w nieznany epizod z życia słynnej Pipi. Przenosimy się do lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, by być świadkami wizyty, jaką Pipi odbywa w Polsce. A dokładnie w Nowej Hucie – z całą jej peerelowską otoczką i realiami. Jacek Milczanowski wymyślił swoją sztukę w taki sposób, by ukazując rzeczywistość tego miejsca w tamtych latach sparafrazować świat ludzi i przenieść go à rebours do świata drobiu, a dokładnie kur i kogutów. I tak oto dowiadujemy się, że Pipi od lat 30 pielęgnuje swoje jajko, a celem jej wizyty w naszym kraju jest odnalezienie koguta – ojca. Bohaterka spotyka na swojej drodze różnego rodzaju nowohuckich drobio-tubylców, poznaje ich zwyczaje i polityczny oraz towarzyski savoir-vivre. Przesłanie spektaklu  jest oczywiste, a aluzje do obecnej sytuacji w Polsce zostały umiejętnie wplecione w scenariusz. Zachęta do odnalezienia w sobie dziecka na każdym etapie życia też nie jest bezzasadna, bo przecież  łatwiej w ten sposób znosić to, co tu i teraz.

Wykonawcy…

Zasłużone brawa zebrał zespół wykonawców, wśród których znalazła się Ziuta Zającówna brawurowo odgrywając rolę Pipi oraz Jacek Milczanowski w potrójnej roli narratora, reżysera oraz scenarzysty. Znakomicie zaprezentowała się Justyna Orzechowska, której talent aktorski warto podkreślić. Z dużym poczuciem humoru oraz solidnie warsztatowo swoje zadania wykonali Paulina Dziuba, Max Czarnecki oraz Piotr Majewski. Za opracowanie muzyczne dodatkowe brawa dla Maxa Czarneckiego, zwłaszcza za pomysłowe sparafrazowanie przebojów Abby.

Rekomendacja.

W spektaklu brakowało mi tylko jednej rzeczy. Publiczności! Czy to wina braku reklamy, czy tez może piątkowe wieczory nie są przychylne wizytom w teatrach? Tego nie wiem. Jednak z całą stanowczością mogę polecić Państwu zarówno ten odcinek Teatralnego Hyde Parku, jak i inne odbywające się w tym cyklu wydarzenia. Naprawdę warto przyjść na Kanoniczą po rozrywkę w wykonaniu mistrzów, dobrze zapowiadających się aktorów oraz adeptów zawodu. Rozczarowania nie będzie. Gwarantuję!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ