Oto relacja Inki Dowlasz z drugiego festiwalowego dnia:

10 września, sobota, Mikołaj Gogol, Ożenek Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach.

Początek sztuki: samowary, czastuszki, babuszki, ikony, gobeliny – przesada we wszystkim zaczyna się  formalnie inteligentnie brawurowo. Ale – Podkolesin (Marek Rachoń), z braku krwi i kości buduje żywą, ciekawą Postać. Stiepan, jego służący (młoda siła Teatru, Michał Piotrowski) – przebija się przez zgrabną formę: jest Postacią. Ewa Leśniak – Fiokła, pyskata, pełna temperamentu. Agafia Tichonowna – Grażyna Bułka, trudno sobie wyobrazić inną. Zdyscyplinowana – jak zawsze – Alina Chechelska jako Duniaszka. Ciotka – Krystyna Wiśniewska. No i zalotnicy. Zbigniew Wróbel – Jajecznica, Wiesiek Kupczak – Starikow i Bałałajkarz Karol Gaj. Jerzy Kuczera – Anuczkin, Jerzy Głybin – Żewakin. Marcin Szaforz uwija się prawie we wszystkich scenach. Aktorzy Teatru Śląskiego w zespołowym pięknym trudzie przypomnieli Gogola z jego dojmująco trafnym osądem rzeczy…

ozenek3
fot. przekazana przez Autorkę tekstu
fot.przekazana przez Autorkę tekstu
fot.przekazana przez Autorkę tekstu

Wkrótce kolejne relacje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ