fot. źródło Facebook

Dla tych, którzy nie odkryli jeszcze tego miejsca – informacja:  Teatr Szczęście mieści się w jednej ze starych kamienic przy ulicy Karmelickiej, sąsiadując nieomal z krakowską Bagatelą. Pomysłodawcą i twórcą sceny jest Andrzej Talkowski, który postanowił połączyć teatr z kabaretem, stand-upem i klaunadą, a celem głównym swojej artystycznej misji uczynił uśmiech jako najbardziej rozpoznawalną oznakę szczęścia.

fot. źródło Facebook, na zdjęciu Kasia Chlebny i Michał Półtorak

W niedzielny wieczór kolejny już raz zabrzmiały na scenie „Szczęścia” … „Szczęśliwe piosenki Marka Grechuty”. Premiera koncertu odbyła się podczas Grechuta Festival w 2017 roku i od tej pory wszedł on na stałe do repertuaru sceny przy Karmelickiej. Jak mówił Andrzej Talkowski, który pełnił honory gospodarza koncertu poświęconego twórczości jednego z najbardziej znanych polskich bardów, „to podróż przez krainę złożoną z dźwięków i słów, przepełniona wrażliwością Marka Grechuty na drugiego człowieka”. Podczas trwającego półtorej godziny spotkania z utworami Grechuty, na scenie pojawili się znani i lubiani przez publiczność krakowscy aktorzy, tacy jak Kasia Chlebny, Rafał Jędrzejczyk czy Piotr Plewa. Obok nich wystąpili adepci sztuki wokalno-aktorskiej, którzy z większą lub mniejszą swadą radzili sobie z niełatwym repertuarem. Świetny akompaniament zapewnił zespół muzyków, w którym prym wiódł rewelacyjny Michał Półtorak (skrzypce) oraz bezkonkurencyjna Beata Buszta, harfistka obdarzona pięknym głosem i wielką kulturą wykonawczą.

fot. źródło Facebook, na zdjęciu Beata Buszta

Bardzo to cenne, że w naszym mieście narodziła się idea nowego teatru, który z założenia ma… dawać szczęście. Patrząc na reakcje publiczności w trakcie koncertu oraz po jego zakończeniu, nie było wątpliwości, że uśmiechu (szczęścia i zadowolenia) nikomu nie brakowało, a pachnące świeże kwiaty frezji wręczane przez artystów w finale uśmiech ten znacznie poszerzyły.

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ