Dla Baletu Cracovia Danza nie ma rzeczy niemożliwych. Zespół, który potrafi opowiedzieć tańcem między innymi średniowieczne legendy, wenecki karnawał, historię kawy, szlagiery międzywojenne, czy historię Polski, tym razem ujął mnie taneczną opowieścią o wybitnym Polaku – Ignacym Janie Paderewskim.

Ignacy Jan Paderewski to postać niezwykła. Jak mówił jego biograf, prof. Marian Drozdowski, „Paderewski był jednym z wielkich nie tylko ludzi sztuki, ale i wielkich mężów stanu, którym zawdzięczamy niepodległość. Jego koncerty, w Wielkopolsce i w Warszawie, to były wielkie manifestacje polskości”. W skarbcu Biblioteki Jagiellońskiej przechowywane są listy, które kompozytor pisał do ojca i do swojej przyszłej żony Heleny Górskiej i to one właśnie stały się inspiracją dla Baletu Cracovia Danza, a zarazem kanwą scenariusza spektaklu „Paderewski – fantazja i legenda”.

Widowisko baletowe, przygotowane przez Romanę Agnel, oczarowuje zarówno stroną wizualną, taneczną, jak i muzyczną. Poszczególne sceny przedstawiają osobiste doświadczenia  kompozytora i polityka począwszy od lat dziecinnych, poprzez pobyt na obczyźnie, związek z ukochana Heleną – adresatką płomiennych listów, po wizyty na salonach międzynarodowych elit. Historia i legenda wielkiego Polaka przeplatają się w subtelnym, dystyngowanym tańcu, który z dużą klasą prezentują artyści Baletu Cracovia Danza: Marta Baranowska, Nikoleta Giankaki, Małgorzata Nabrzeska, Zuzanna Ruta, Krzysztof Antkowiak, Jan Fečko, Michał Kępka i  Łukasz Szkiłądź.  Ilustrację muzyczną zapewnia trójka doskonałych pianistów z Akademii Muzycznej w Krakowie: Aniela Madera, Karolina Krupa i Bartosz Parszewski. Urzekła mnie gra Karoliny Krupy, której najlepiej według mnie udało się oddać ekspresję i charakter muzyki Paderewskiego. Wielkie brawa. Bardzo wysmakowane kostiumy nawiązujące do trendów ówczesnej epoki przygotowała Bożena Pędziwiatr.

Spektakl „Paderewski  – fantazja i legenda” to hołd złożony wybitnemu rodakowi. To także pięknie zatańczona historia życia artysty i polityka, który zmienił bieg historii. Romana Agnel stworzyła tę taneczną opowieść z wielką klasą, z dbałością o każdy szczegół, dzięki czemu spektakl ogląda się z wielką radością i z uśmiechem. Aż chce się powiedzieć: chwilo, trwaj!