fot.Lidia Bogaczówna

Kilka dni temu w Klubie Aktora SPATiF została wręczona Nagroda dla Młodego Aktora\Aktorki (do trzydziestego roku życia) za rolę w poprzednim sezonie. W tym roku otrzymała ją aktorka Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, Katarzyna Pośpiech.

Nagroda „Loży” przyznawana od 2007 roku przez Krakowski Oddział ZASP, a jej fundatorem jest Krzysztof Nowosad z Klubu „Loża”. Przeznaczona jest dla młodych aktorów do 30. roku życia z krakowskiego Oddziału ZASP (wyłączając Kraków), wyróżniających się szczególnymi osiągnięciami artystycznymi w poprzednim sezonie. Pomysłodawczynią nagrody jest Lidia Bogaczówna, która opowiedziała nam, jak narodziła się idea przyznawania wyróżnienia dla aktorów  w kategorii wiekowej do 30 roku życia: „młodzi ludzie kończą szkoły teatralne i marzą o karierze w wielkich ośrodkach teatralnych, gdzie jest film, radio, telewizja – te media, które pomagają „zrobić twarz” aktorowi, gdzie są recenzenci, festiwale, pieniądze. Tylko nielicznym się udaje, większość jest bezrobotna, a niektórzy – jeśli mają szczęście, trafią do mniejszych ośrodków z jednym teatrem, rzadko tu zagląda wielki świat. A przecież są niezwykle zdolni, ciężko pracują nie rozdrabniając się nareklamy, seriale, bo na to nie ma czasu. Takie teatry muszą zadbać o Publiczność w każdym wieku, o repertuar najnowszy i bardziej klasyczny, mają też misję edukacyjną. Dlatego postanowiłam uczcić ciężką pracę tych młodych, żeby czuli, że ktoś ich ogląda, że są zauważeni i ważni. Żeby pisała o nich prasa, żeby mogli pochwalić się na Fb i w swoim CV, żeby im trochę pomóc, żeby wyrównać szanse. Przecież od tego jesteśmy w ZASP-ie – od pomocy. A mamy komu, bo nasz Oddział obejmuje Kielce, Tarnów, Rzeszów i Zakopane.
Śledzę wszystkich poprzednich laureatów – cieszę się, że się jeszcze nie pomyliłam.”

Jak skomentowała przyznanie nagrody tegoroczna laureatka, Katarzyna Pośpiech?

K.P. Szalenie mi miło, że Związek zechciał wyróżnić w tym roku nagrodą „Loży” właśnie mnie! „Lato Muminków” było moim pierwszym spektaklem na tarnowskiej scenie i również pierwszą bajką, w której miałam okazję zagrać. Dzieci są bardzo wymagającą widownią. Staramy się z całym zespołem, by młody widz chętnie do nas wracał i nie traktował teatru jako nudną, obowiązkową instytucję. Rola Małej Mi pozwoliła mi na nowo stać się dzieckiem- kapryśnym, niesfornym. Cieszę się, że mój entuzjazm i dziecięca radość udziela się również drugiej stronie. Mam nadzieję, że nie zmarnuję tej szansy. W imieniu moim i zespołu zapraszam do teatru i jeszcze raz bardzo dziękuję! 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ