Kolejne dni festiwalu Materia Prima przynoszą coraz to nowe doznania dowodząc jednocześnie, że teatr formy to fenomenalny mariaż tańca, cyrku, komedii dell’arte, muzyki, śpiewu, baletu, burleski i wielu innych elementów, które zaskakują, oczarowują i fascynują.

A jeśli o zauroczeniu mowa, to niezwykłych emocji dostarczył i myślę, że zafascynował nie tylko mnie, występ ognistej hiszpanki Patricii Guerrero w spektaklu „Katedra”. Dopracowane w każdym geście i ruchu przedstawienie opowiada za pomocą tańca flamenco o wolności uczuć i o sile intuicji, w którą być może warto wsłuchać się bardziej, niż w narzucane powszechnie dogmaty. W kościelnej przestrzeni minimalistycznie oświetlonej wpadającym z zewnątrz światłem kobieta walczy z własnymi myślami, emocjami i fascynacjami, chcąc je wyprzeć, by nie skalać swojej wiary. Wabią ją jednak dźwięki gitary i tęskne, wykonywane na żywo andaluzyjskie pieśni, którym trudno się oprzeć. Nie pomagają kościelne dzwony i mnisie śpiewy. W tym niezwykłym show Particia Guerrero przełamuje zasady klasycznego flamenco kreując własny język tanecznego przekazu opartego na szczerości, intensywności i doskonałej technice. Wizualno-muzyczna uczta  dla miłośników hiszpańskich brzmień i iberyjskich klimatów.

Zupełnie inną teatralna formę zaprezentował rosyjski marionetkarz z Petersburga, Victor Antonow. Lalkowy spektakl przenosi nas na cyrkową arenę, na której – przy dźwiękach przebojów muzyki rozrywkowej – występuje cała plejada niezwykłych bohaterów: siłacz, akrobatka, małpy, klaun, magik i arabska tancerka. W niespełna godzinnym pokazie zatytułowanym „Cyrk na sznurkach” Antonow ukazuje swój animacyjny kunszt, wzbudzając zachwyt i sprawiając dużo radości młodszej i starszej publiczności. Marionetki wykonane są nieco karykaturalnie, co intensyfikuje ich cechy dodając zarazem uroku. A czego one nie potrafią! Żonglują, podnoszą ciężary, wykonują skomplikowane akrobacje powietrzne, czarują, śpiewają i tańczą. To wszystko dzieje się na maleńkiej arenie i tylko dwie ręce Antonowa wprawiają całe to urocze towarzystwo w ruch. Przyjemność i doskonała rozrywka.

 

A przed nami kolejny festiwalowy dzień. O tym, co przyniesie, napiszemy Państwu w kolejnej relacji.

Zdjęcia pochodzą z archiwum Teatru Groteska.