fot. Adolf Weltschek archiwum prywatne

W bieżącym sezonie Teatr Groteska będzie obchodzić zacny jubileusz. 75 lat temu, w dniu 9 czerwca 1945, otwarły się podwoje jednej z najbardziej znanych krakowskich scen, a sprawili to jej założyciele – Władysław i Zofia Jaremowie. Pierwszy spektakl w „Grotesce” był bardzo dobrze przyjęty przez publiczność i krytykę, jednak – używając popularnego dziś stwierdzenia – „coś poszło nie tak”, do tego stopnia, że Państwo Jaremowie zostali wysłani przez Ministerstwo Kultury i Sztuki do Paryża. Teatr jednak przetrwał. Od 1998 r. kieruje nim Adolf Weltschek, który równie serdecznie gości w Grotesce dzieci, jak i dorosłych. Podczas rozmowy opowiedział między innymi o planach i związanych z nimi niespodziankach na jubileuszowy sezon.

Anna Małachowska: Jak zamierzają Państwo uczcić ten wyjątkowy sezon?

Adolf Weltschek: W czerwcu 2020 roku stuknie naszemu teatrowi 75 lat!A że w Krakowie lubimy jubileusze, tak więc nie przejdziemy obok tego siedemdziesięciopięcio-lecia obojętnie. Tym bardziej, że data jest okrągła i jest też o czym przypominać – zarówno o losach i historii teatru oraz wydarzeniach, które się tu odbyły. „Ojcowie założyciele” tej sceny – Jaremowie, Mikulscy, Skarżyńscy, byli artystami najwyższego gatunku i na trwale wpisali się w artystyczne dzieje naszego miasta. Teatr, który uprawiali był swoistym buntem przeciw rzeczywistości socrealistycznej. Chcemy o tym przypomnieć, tym bardziej, że okoliczności, w których przyszło nam działać, są w inny sposób podobnie okrutne i nie sprzyjające sztuce oraz artystom, jak wówczas, kiedy działali „ojcowie – założyciele”. Będziemy starali się przygotować takie zdarzenia, które podkreślą znaczenie sztuki wysokiej i  spopularyzują markę: „Teatr Groteska”.

Anna Małachowska: Czy w związku z tym działania jubileuszowe będą rozbite na kilka wydarzeń, czy planują Państwo jednorazową galę?

Adolf Weltschek: Cały rok 2020 chcemy niejako „podporządkować” naszemu jubileuszowi i tym samym zaproponować widzom wydarzenia, za pomocą których zrealizujemy założenia jubileuszowe upamiętniające 75-lecie powstania Groteski. Dużo zależy oczywiście od budżetu, jaki uda nam się uzyskać na ten cel.

Anna Małachowska: Czy podobnie jak w ubiegłych sezonach, również w tym jubileuszowym Groteska skieruje swój repertuar zarówno do publiczności dziecięcej, jak i dojrzałej?

Adolf Weltschek: Zdecydowanie tak. I to także jest w pewnym sensie realizowanie testamentu artystycznego pierwszej Groteski i jej założycieli. Za ich czasów nasz teatr był przecież bardziej ceniony i znany ze względu na premiery adresowane właśnie do dorosłych, między innymi dramatów Mrożka. Pozostając wierni tradycji, staramy się wpisać w świadomość Krakowian jako teatr, który łączy pokolenia – teatr dla dzieci, rodziców  i dziadków.

Konkretne plany? Wielkie zainteresowanie, jakim cieszy się Kod Mistrzów obliguje nas do rozwijania tego cyklu. Ze względu na jubileuszowy charakter sezonu, chcielibyśmy zaprosić między innymi mistrzów, którzy rozpoczynali swoją artystyczną drogę na scenie Groteski – Maję Komorowską i Jerzego Trelę oraz Annę Seniuk, która debiutowała co prawda nie w Grotesce, ale w Krakowie. Chcielibyśmy też zrealizować „Pochwałę głupoty” Erazma z Rotterdamu i uczynić z tej premiery centralne wydarzenie repertuarowe naszego jubileuszu. Tekst nie stracił nic na aktualności –  głupota jest wszechobecna i wciąż triumfuje. Wygląda na to, że jest ona przypadłością gatunkową homo sapiens, skoro ten syndrom „ciągnie się” od epoki odrodzenia… Uważam, że bezwzględnie warto przypomnieć sobie (lub poznać) ten ciągle aktualny do bólu tekst.

Jeśli chodzi o spektakle dla dzieci, to marzę od dawna, aby „powalczyć” ze stereotypami myślowymi filmowej wersji „Akademii Pana Kleksa”. Tekst Jana Brzechwy zawiera wiele istotnych sensów, które nie do końca zostały w filmie wydobyte. Chciałbym, żeby premiera tego spektaklu odbyła się w czerwcu, czyli dokładnie w 75. urodziny Teatru Groteska.

Anna Małachowska: Czy dziecięca publiczność zmienia się? Czy dzisiejsze dzieci, wychowane w innych technologicznie czasach, mają inne oczekiwania niż ich rówieśnicy dziesięć, piętnaście lat temu?

 Adolf Weltschek: Zdolność do koncentracji skróciła się znacznie, co jest z pewnością spowodowane zwielokrotnieniem bodźców – to fakt potwierdzony badaniami psychologów. Natomiast myślę, że podobnie jak widzowie dorośli, tak i dzieci mają wspólne, nieuświadomione czasem potrzeby. Na podstawie obserwacji odbioru spektakli przez najmłodszych stwierdzamy przemożną tęsknotę za dobrze skonstruowanymi opowieściami, a co za tym idzie, za dobrze „wyposażonymi” w przymioty bohaterami. Jeśli udaje nam się wykreować takie postaci, czyli jeśli stwarzamy dobre narracje i widzowie mogą się utożsamiać z bohaterami, to zapominają o swoich „cywilizacyjnych defektach” związanych z ograniczonym poziomem koncentracji i oglądają przedstawienie z zapartym tchem. I ta chęć uczestniczenia w opowieściach/historiach nie zmieniła się w ludzkiej naturze od wieków.

Anna Małachowska: Jak konkretnie będzie wyglądał repertuar Teatru Groteska w sezonie jubileuszowym?

Adolf Weltschek: Ze względu na jubileusz Teatru, postanowiłem postawić na mistrzów nie tylko realizując kolejne odcinki cyklu „Kod Mistrzów”, ale też na mistrzów, którzy zrealizują spektakle dla dzieci. Chciałbym dać  zespołowi aktorskiemu Teatru Groteska możliwość pracy z uznanymi i cenionymi reżyserami – mam tu na myśli dwa nazwiska: Annę Seniuk, która już pracuje nad spektaklem „Pchła szachrajka” do tekstu Jana Brzechwy oraz Jerzego Bielunasa, który wyreżyseruje „Dzikie łabędzie” J.Ch. Andersena. Kolejną premierą będzie przedstawienie w reżyserii naszego kolegi z zespołu (który z powodzeniem kieruje Teatrem Bez Rzędów), Lecha Walickiego „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek, czterech prawych i sześciu lewych”. Będzie też wspomniana wcześniej „Akademia Pana Kleksa”… No i jeszcze jubileusz w jubileuszu -w tym sezonie odbędzie się dwudziesta już Parada Smoków!

Anna Małachowska: I to wszystko wydarzy się w Teatrze Groteska do czerwca 2020. A co na scenie dla dorosłych?

Adolf Weltschek: W jesieni „dopieścimy” naszych dorosłych widzów. Mamy nadzieję, że uda się zrealizować koncert premierowy najnowszej płyty Andrzeja Grabowskiego. Marek Piekarczyk przygotowuje się także do zaprezentowania materiału ze swojej najnowszej płyty. W ramach Sceny Mistrzów odbędzie się premiera spektaklu „Kot” według powieści Georges’a Simenona, do którego tekst sceniczny przygotowała Małgorzata Zwolińska. Historia tego spektaklu jest długa i wiąże się z jubileuszem pracy artystycznej zaprzyjaźnionej z naszym teatrem koleżanki Anny Sokołowskiej, która zaprosiła do współpracy Wiesława Komasę. W filmowej wersji powieści w rolach głównych wystąpiła Simone Signoret i Jean Gabin. Nasze przedstawienie, ze względu na konstrukcję dramaturgiczną, będzie znacząco odbiegać od wersji filmowej. Spektakl zapowiada się bardzo ciekawie także ze względu na elektryzujące zdarzenia, jak i na osoby głównych wykonawców. Tym bardziej, że będą mieli okazję pokazać miłośnikom teatru swoje mniej znane aktorskie oblicza. Już teraz polecam ten elektryzujący seans uwadze Czytelników portalu nascenie.info.

Anna Małachowska: Dziękuję za rozmowę! Życzę Teatrowi Groteska wspaniałego jubileuszowego sezonu! Oczywiście będziemy dzielić się z naszymi Czytelnikami jubileuszowymi wrażeniami.